NOWA JA

Cześć! Piszę dziś do Was świeżo po sesji zdjęciowej. Tym razem to ja pozowałam do zdjęć i w końcu nie musiałam wstydzić się stanu mojej cery. Już straciłam nadzieję, że coś takiego w ogóle nastąpi.

Przypominam sobie, jak wyglądało moje życie, kiedy zmagania z trądzikiem ciągle zajmowały mi myśli. Ile imprez opuściłam przez skupianie się na kompleksach, na ile randek nie poszłam przez powodowaną pryszczami nieśmiałość. Wszyscy wiedzą, jak ważne jest pierwsze wrażenie – wciąż myślałam, że nie mogę zrobić dobrego pierwszego wrażenia z tymi wulkanami na twarzy! Wydawało mi się, że wszyscy patrząc na mnie widzą tylko okropny stan mojej cery…

Te dni i te myśli się skończyły. Przeszłam kurację tabletkami Nonacne, które okazały się strzałem w dziesiątkę, ale poza tym nadszedł czas na inne zmiany. Zdrowo się odżywiam, używam jedynie naturalnych kosmetyków, zaczęłam biegać – uwielbiam policzki zaróżowione po wysiłku fizycznym. Na czystej cerze wyglądają szczególnie pięknie 🙂


One Comments

  • dagmara

    8 marca 2016

    super gratulacje

    Reply

Dodaj komentarz